Przyspieszenie na finiszu
W styczeń weszliśmy z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Planów miałem sporo, ale życie (jak to często bywa) je pokrzyżowało. Musiałem więc wziąć na wstrzymanie i zająć się innymi, ważniejszymi sprawami. Mimo to KBK działało lepiej niż jeszcze 2 lata temu w najlepszych miesiącach. Udało się coś co jeszcze rok temu było w sferze marzeń - prawie połowa dyżurów była obstawiona przez wolontariuszy. Sporo się też działo. Na ten moment jest za nami 17 wydarzeń, 570 odwiedzin i wpływy na poziomie 6407 zł.

Znamienne jest, że w ciągu ostatnich dwóch dni okazjonalne darowizny (czyli niecykliczne, zrobione przez terminal lub zrzutkę) wyniosły 1359 zł. Dla porównania przez cały styczeń 2022 zebraliśmy... 1261 zł (było wtedy 146 wizyt). A był to przecież całkiem zwyczajny weekend: warsztaty ceramiczne i planszówki. Do tego doszedł wynajem szafy.

Nadchodzący tydzień zapowiada się równie intensywnie. Codziennie coś: w poniedziałek Let's talk Polish, we wtorek Practical Philosophy Club, w środę śpiewanie pieśni litewskich, w czwartek spotkanie organizowane przez zondacrypto, w piątek warsztaty i klub filmowy, a w sobotę ostatnie w styczniu planszówki. Pobicie październikowego rekordu wsparcia (8263 zł 91 gr) wydaje się całkiem realne...
KBK można wspierać: