Kabekowe usprawnienia

Jakiś czas temu zdiagnozowałem dwa problemy w KBK. W ostatnich dniach nadszedł czas, aby je rozwiązać.

Pierwszy problem to skrzynka na naczynia stojąca w kuchni. Mechanizm działa tak. Jak jest pusta, to zbierane są w niej brudne naczynia. Potem jadą one do zmywarki, która jest rozładowywana. I w skrzyni lądują czyste. Jadą one do kuchni. Nie zawsze jednak jest czas, aby je wyjąć. I wtedy pojawia się problem, bo wiele osób nie patrzy na stan naczyń w skrzyni i daje do niej brudne.

Dlatego nad miejscem, gdzie jest skrzynia zawiesiłem karton. Z jednej strony jest napis: CZYSTE, z drugiej - BRUDNE. Mam nadzieję, że pozwoli to uniknąć pomyłek w przyszłości.

Drugi problem to kwestia klucza. Otwierający zwykle zabiera go ze sobą do KBK i kładzie gdzieś. Potem ewentualnie zabiera i zamyka nim drzwi. Zdarzyło się jednak ostatnio, że osoba otwierająca KBK wychodząc z niego nie zamknęła drzwi tylko odłożyła klucz. I jestem w stanie sobie to wyobrazić, bo jak się człowiek zagada, to może potraktować wpisanie kodu i otwarcie skrytki jako zamknięcie KBK.

Aby tego uniknąć wprowadziłem zasadę, że klucz zawsze odkłada się do skrytki. Dzięki temu zmieniający się dyżurni nie będę musieli również szukać klucza.

Przy okazji zrobiłem nowy plan wydarzeń od kwietnia do końcówki lipca. Aż trudno przewidzieć co może wydarzyć się przez ten okres. A tymczasem podczas wczorajszej Otwartej pracowni po raz drugi w dziejach przekroczyliśmy poziom 500 odwiedzin w miesiącu...



0
0
0.000

3 comments

Wyprzedzając ewentualne komentarze. Wiem, że ODŁÓŻ.

0
0
0.000

Congratulations
You received an upvote ecency

0
0
0.000