Czwartek w obrazkach
(Edited)
Mam wrażenie, że jesteśmy w środku sezonu chorobowego. Sporo osób rozłożyły przeziębienia, grypy i pochodne. Mimo to Królestwo nie świeci pustkami. Na "Szafę grającą" przyszło całkiem sporo ludzi. Poza tym pojawili się bez okazji nowi i starzy bywalcy.




Ja skorzystałem z faktu, że dyżur wziął Daniel i posiedziałem trochę w pracowni. Wyprodukowałem trochę kafelków do Neogomoku i nowe hifromy. Będzie je można pomalować podczas jakiś warsztatów. Ostatnio zauważyłem, że w różnych miejscach na mieście dość dużą popularnością cieszy się nie robienie ceramiki, ale właśnie jej ozdabianie.

Na ten moment KBK ma już w tym miesiącu ponad 450 wizyt. Myślę, że całkiem realne jest przebicie 600.
KBK można wspierać:
0
0
0.000
0 comments