Abonament KBK?

avatar

Był taki czas, gdy czynsz KBK wynosił niespełna 2K PLN i kalkulowałem sobie tak: wystarczy 20 osób, które miesięcznie przeleją 100 zł i sytuacja będzie stabilna. Z pozoru wydawało się to prawdopodobne, ale z czasem okazało się, że były to mrzonki, bo po pierwsze koncepcja ta nie brała pod uwagę inflacji, a po drugie nie jest wcale łatwo namówić ludzi do dobrowolnego, regularnego wspierania. No chyba, że zrobisz zamknięty klub z kartą członkowską. Tylko wtedy KBK nie miałoby w ogóle sensu, bo przecież o to chodzi, żeby spotykali się w nim różni ludzie, a nie jakaś hermetyczna grupa.

Ostatnio pojawia się coraz więcej głosów dotyczących jakiejś formy abonamentu w Królestwie, który zwiększyłby liczbę stałych darowizn. No tylko, że o ile 4 lata temu 20 osób wpłacających miesięcznie 100 zł rozwiązywało problem stabilności finansów, o tyle dziś potrzebowalibyśmy 50 osób robiących darowizny na poziomie 200 zł. A jak to wygląda obecnie? No cóż... cały ten artykuł zacząłem pisać, bo z ciekawości wrzuciłem wszystkie miesięczne tabele z @fundacja w ChatGPT i dostałem piękną rozpiskę, gdzie jak na dłoni było widać kto, ile i kiedy. Okazało się jednak, że... jest w niej tyle błędów, że do niczego się nie nadaje. Ostatecznie więc musiałem zadowolić się prostą tabelą z Excela, którą wklejam poniżej. Sumuje ona darowizny z całego ubiegłego roku oraz liczbę wpłat.

kontoPLNliczba darowizn
burbon9325011
wayward-dreams261013
mligeza253014
lpa248015
protokaryon241010
szmulkberg198013
vinece174010
bartvng14003
onurgunes139053
grigorijj127014
przemeksz120012
fsroka114012
matthewmtkpl11005
kubak100010
konslib898.6413
gonteix60020
jozefsekowski56010
thedarzya5306
karolt5001
czwartek5002
wstawarz49525
charles254309
alicjamendrek4106
bogdang4007
klc37011
gtg3685
anielka36012
mendrekola3304
oksana3006
czyzu3001
rlip2904
nari492455
annakraska2305
lidil2155
wadera2001
madlen912004
krigers2001
krakoskilitwin2001
ewaengel2001
brut-to2004
xayu-s1804
maciektr18012
prawdawtvmowili1704
hleblazovik171603
arek-k1503
danxios1356
lilithu1302
mtyszczak126.843
kjensen1203
kamdul1208
avarski1081
trzaskal1001
toshirskij1001
small.minion1001
katetravel1001
fabianmysli1001
daryna1001
adam.ski1001
michalinamio804
marmoladka801
justynao802
emteroo802
alkor7772.22
oabdelmetaal701
maciejweigt703
eugenegal702
aga.csln627
szymon1607501
mynewart501
kruppe501
kon.w0j501
kamil.ambrozy501
drd97501
cichociemny501
amadi93501
agus2026503
basementdisco331
mindmat301
maciek007301
jubed301
anialavender301
katb359222
venti201
romualdd201
radomirgs201
mkubera202
hellebelle201
danzis201
stafhalr104
pepe20101
nn32129.49356
SUMA70870.17x


No i cóż, na 90 kont tylko 19 ma przynajmniej 10 transferów. Trzeba jednak dodać, że nie wszystkie są regularnymi wpłatami, więc stałych (czyli PEWNYCH) darczyńców jest jeszcze mniej. Na ten moment najniższa stała darowizna to 15 zł a najwyższa 300 zł.

Oczywiście dane te nie są kompletne. Jak łatwo zauważyć bardzo duża część darowizn jest nieprzypisana (nn). Z jednej strony są to stałe przelewy osób, które nie stworzyły nigdy depozytu, a z drugiej nieujawnione darowizny robione przez terminal. Są więc osoby, które wspierają często (a nawet bardzo często), ale nie chcą widnieć na Ścianie chwały lub nie chce im się zakładać konta Hive.

Czy jest to problem? W żadnym razie. Przecież o osiągnięcie takiego stanu właśnie chodziło. Terminal pojawił się w KBK właśnie w wyniku dyskusji o potrzebie otwarcia się na osoby przypadkowe, co było związane z faktem, że stałe darowizny nie są w stanie utrzymać KBK. I tak w 2025 roku stałych comiesięcznych (lub prawie comiesięcznych) darowizn w wysokości ~100 zł (lub więcej) było 12. Łącznie dało to 23000 zł. Stanowi to 1/3 wszystkich wpłat. Niemało, ale gdyby do tego się ograniczyć, to byłby dramat. W 2026 roku wydaje się realna zmiana tych proporcji, zwłaszcza, że w drugiej połowie 2025 roku doszło kilku stałych darczyńców. Wciąż jednak główne źródło przychodu Królestwa widzę w wydarzeniach.

Na koniec wróćmy jednak do tytułowej kwestii, czyli do abonamentu. Czy jest sens tworzyć jakiś specjalny "program lojalnościowy", w którym za określoną stałą darowiznę darczyńcy mieliby darmowe wejście na wydarzenia? Moim zdaniem - nie. Przede wszystkim dlatego, że zaburzałoby to system KBK, w którym siła głosu ma być pochodną wsparcia. Abonament sprawiłby, że "bogaci" byliby jeszcze mocniejsi, a "biedni" jeszcze słabsi. Do przemyślenia jest jakaś forma karnetu, ale obecna stawka na planszówki jest tak niska, że za bardzo nie ma pola, by robić promocje. Na tapecie wciąż też jest kwestia docenienia stałych darczyńców w innej formie. Na przykład wypożyczenia karnetów do MNK lub pierwszeństwa zapisów na imprezy. Myślę, że jest to zdecydowanie lepszy kierunek niż wprowadzanie darmowych wydarzeń dla tych, którzy i tak mają najwięcej rycarów.


KBK można wspierać:

  1. przelewając dowolną kwotę na konto bankowe: Fundacja Tradycji Miast i Wsi, 16 1090 1740 0000 0001 2088 2593 (Santander), tytuł: "dar na cele statutowe KBK"

  2. wpłacając darowiznę poprzez zrzutkę

  3. przesyłając tokeny HBD na konto @fundacja (zasilają one Fundusz Rozwojowy KBK)



0
0
0.000
1 comments
avatar

Sytuację z dużą ilością rycarów można częściowo porównać do smoczych monet / kryształów / innej formy waluty premium w grach internetowych. Jako wydawca gry chcę żeby wpływy rosły, ale jednocześnie muszę zapewnić by osoby kupujące tą walutę, mogły ją na coś wydawać - mechanizm "spalania" waluty. W ten sposób kreuję potrzebę zużywania, a więc napędzam ekonomię.Z tego właśnie powodu jestem jak najbardziej za tym by obywatele mający więcej rycarów też musieli rycary wydawać.

Przykładów mechanizmu spalania waluty jest w KBK sporo, w szczególności wszystkie napoje, możliwości wynajęcia sali czy całego KBK etc. Jednocześnie, wszystkie te rzeczy są ściśle powiązane z elementami źródłowymi (czas, przestrzeń, materia). Istnieje jednak jeszcze jeden poziom, trochę bardziej abstrakcyjny, czyli poziom zależności. Prestiż, pierwszeństwo, dostęp do unikalnych funkcjonalności, czy zużywanie waluty by wpływać na kształt Królestwa.

Dlatego właśnie jestem za formatem pierwszeństwa zapisu na wydarzenia - ponieważ jest to kolejny motywator zachęcający do bycia darczyńcą, a jednocześnie reguluje podaż pieniądza.

Jednak czemu nie pójść o krok dalej. Kupujemy gry? Możemy dać opcję by Obywatel zdecydował że chce mieć grę X, więc kupimy ją a jej koszt odbijemy z rycarów (oczywiście z potrąceniem części na działanie KBK, gdyż taki zakup to zwiększenie kosztów działania, no chyba że dzieje się w ramach i tak planowanego budżetu). Może chce ją mieć oklejoną nalepką wspominającą Wielkiego Fundatora? To niech zapłaci więcej.

Sądzę że w przestrzeni czystej symulacji, ewentualnych rzeczy prestiżowych i elementów grających na wyjątkowości (tylko dla darczyńców / tylko teraz) jesteśmy w stanie jeszcze coś ugrać dla Królestwa :)

0
0
0.000